Niewyspani ale czujni

Nie dane nam było wypocząć po pożarze w Woli Lubeckiej i chociaż godzina 6:18 to odpowiednia pora na pobudkę, jednak biorąc pod uwagę fakt, że zmęczeni i wyczerpani położyliśmy się spać w okolicach godziny 3, godzina dzisiejszego wyjazdu była zdecydowanie za wczesna. Ale cóż jak to mówią „służba nie drużba”, więc pełną obsadą wyjechaliśmy do zdarzenia drogowego w miejscowości Buchcice w ciągu drogi powiatowej prowadzącej do Pleśnej.  W wyniku wypadnięcia z drogi i uderzenia w betonowy mostek, w samochodzie zakleszczony został kierowca, który jako jedyny podróżował Fiatem Cinquecento.Pierwsi na miejscu zdarzenia byli policjanci, którzy wstępnie zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz rozpoczęli opatrywanie poszkodowanego. Z uwagi na utrudniony dostęp do wnętrza pojazdu (zakleszczone drzwi) ratownik z naszego zastępu dostał się do pojazdu przez tylne drzwi a drugi ze strażaków prowadził działania przez rozbite okno w bocznych drzwiach samochodu. Poszkodowanemu założony został kołnierz a strażacy rozpoczęli, przy użyciu narzędzi hydraulicznych wykonywanie dostępu w celu ewakuacji poszkodowanego z pojazdu. Odcięte oparcie tylnych siedzeń pozwoliło na podanie deski, na której przez tylne drzwi ewakuowano kierowcę Fiata. Poszkodowanego przekazano zespołowi pogotowia ratunkowego, który oprócz zawodowców z Posterunku PSP w Siedliskach również został zadysponowany na miejsce zdarzenia.  Miejsce zdarzenia wraz z pojazdem zostało przekazane patrolowi policji a oba zastępy strażackie wróciły do swoich remiz.




Comments are Closed