OTWP – DZIEŃ DRUGI – cz. III

mdpBardzo długo przyszło czekać uczestnikom na wyniki pierwszej części czyli testu pisemnego eliminacji krajowych Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej „Młodzież Zapobiega Pożarom”. Organizatorzy finału centralnego OTWP, także w tym roku pokazali, że za nic mają zdrowie fizyczne a zwłaszcza psychiczne uczestników turnieju i skutecznie odebrali uczestnikom chęci do korzystania z przygotowanych atrakcji a także apetyt do jedzenia.

5 czerwca rozpoczęliśmy od śniadania o godzinie 6:45. Zgodnie z programem dnia dzisiejszego o godzinie 7:30 uczestnicy wraz z opiekunami mieli możliwość uczestniczenia we mszy świętej a półtorej godziny później, tj. o godzinie 9:00 po dokonaniu weryfikacji poszczególnych osób uczestnicy podzieleni na grupy wiekowe rozpoczęli zmagania z testem składającym się z 40 pytań. Stopień trudności tegorocznych pytań zaskoczył nie tylko uczestników i ich opiekunów ale także co poniektórych organizatorów, którzy z pewnego rodzaju niedowierzaniem czytali przygotowane testy. Finał krajowy eliminacji to jednak najwyższy z poziomów turniejowej drabinki toteż i stopień skomplikowania pytań i ich trudność także były na najwyższym poziomie 😉

Po zakończeniu części pisemnej wszyscy uczestnicy podzieleni na cztery grupy rozpoczęli zwiedzanie Supraśla, który gości tegorocznych finalistów OTWP a następnie udaliśmy się podstawionymi autokarami do miejscowości Kruszyniany i Białystok.

8

Niedzielne zwiedzanie zakątków Podlasia to prawdziwe „multikulti” 😉 gdyż wśród obiektów odwiedzonych podczas wycieczek znalazły się m.in: kościół katolicki (Supraśl), cerkiew prawosławna (Supraśl) i meczet (Kruszyniany).  Ogromne wrażenie zrobił na nas meczet, który jest jednym z trzech takich obiektów w Polsce a także spotkanie z jego gospodarzem, który w bardzo ciekawy sposób przybliżył nam historię, kulturę i zwyczaje Tatarów Polskich. W miejscowości Kruszyniany (ok. 5 km do granicy Polski) poza zwiedzaniem meczetu mieliśmy możliwość obejrzenia nowo powstałego obiektu tj. Centrum Edukacji i Kultury Muzułmańskiej Tatarów Polskich, w którym to centrum zostaliśmy ugoszczeni obiadem. 9

Następnie, ok. godziny 14:40 przejechaliśmy do miejscowości Krynki, gdzie mieliśmy usłyszeć wyniki ocenionych przez komisję testów. I usłyszeliśmy … ale dopiero dwie godziny później tj. o 16:40. Czemu tak dużo czasu czyli prawie 7 godzin  potrzebowali organizatorzy aby przedstawić nam wyniki, czemu przez te klika godzin trzymali w nerwach i napięciu zarówno uczestników jak i opiekunów? Przypominając sobie sytuację sprzed dwóch lat wygląda na to, że jest to nieodłączny element turnieju. Pomimo próśb i uwag opiekunów podczas narad, organizatorzy nie mieli i nie mają jak widać zamiaru uszanować uczestników turnieju a odpowiedź „nie bo nie” stała się ich orężem i koronnym argumentem w tym względzie.  Czy to nie przypadkiem uczestnicy – dzieci i młodzież i ich dobro powinno być najważniejsze w tej kwestii? Pytanie to wydaje się retoryczne. Wróćmy jednak do wyników. Jak się okazało, we wszystkich kategoriach potrzebna była dogrywka aby wyłonić najlepszych pięciu uczestników, którzy awansują do etapów czyli praktycznego i ustnego. Słabo w tym roku wypadli reprezentanci Małopolski i żaden z nich nie przebrnął pierwszego etapu chociaż niektórym zabrakło bardzo niewiele. Niestety także naszej Ani do awansu zabrakło jedynie i aż … 3 punkty do wejścia do finału i 2 punkty do wejścia do dogrywki w walce o finał. O tym jak trudny był tegoroczny test świadczy m.in. fakt, że najlepszy z zawodników w grupie gimnazjum uzyskał 31 punktów odpowiadając prawidłowo na tyle właśnie pytań (z 40) a awans bezpośredni dawało prawidłowe udzielenie odpowiedzi na 27 pytań. 7 6

 

 

 

 

 

 

 

Po ogłoszeniu wyników i krótkiej przerwie finaliści rozpoczęli zmagania w części praktycznej, podczas której musieli m.in. jak najszybciej rozciągnąć linię szybkiego natarcia z samochodów gaśniczych służby leśnej i strumieniem wody obrócić tarczę, w drugim zadaniu rozpoznać na podstawie przygotowanych klocków drewna gatunki drzew, z których pochodzą a w trzecim zadaniu udzielić pomocy poszkodowanej osobie. 5O ile zadania pierwsze i trzecie jak najbardziej kojarzą się z pożarnictwem o tyle drugie zadanie trudno połączyć z jakimkolwiek tematem pożarniczym. No cóż … można i tak, tzn. można ale czy koniecznie trzeba … ?

Zadanie z pierwszej pomocy zakończyło dzisiejsze zmagania i o godzinie 18:20 udaliśmy się na kolację, która składała się z dwóch dań tj. bigosu oraz kiełbasy, którą uczestnicy mogli własnoręcznie upiec na trzech rozpalonych przez służbę leśną ogniskach. 3

 

Tuż przed godziną 20 wróciliśmy do autokarów by zgodnie z planem dnia dzisiejszego udać się do Białegostoku. Późna pora i zmęczenie uczestników sprawiły, że do naszego wieczornego wyjazdu i zwiedzania bardziej pasuje określenie: „szwędaczka” 😉 niż wycieczka czy spacer.

 

2 10 11 1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kwadrans po godzinie 22 wróciliśmy do miejsca zakwaterowania by wypocząć przed jutrzejszym – ostatnim dniem tegorocznej edycji finału OTWP.

cdn.

 




Comments are Closed