Dużo hałasu o nic …
Dwukrotnie minionej (29/30.10) nocy dźwięk syreny wzywał naszych druhów do remizy. W obu przypadkach zgłoszenia dotyczyły drzew, które pod naporem śniegu przewracały się tarasując drogi. O godzinie 22:24 otrzymalismy nakaz wyjazdu na ul. Leśną w Tuchowie. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że niewielkie drzewo ktoś usunął na pobocze. W związku z tym uprzątnęliśmy połamane gałęzie oraz liście i wróciliśmy do remizy. Kolejne zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 01:58. Tym razem informacja dotyczyła nieprzejezdnej drogi w Piotrkowicach. W momencie gdy zgłosiliśmy gotowość do wyjazdu, dyżurny MSK poinformował nas, że otrzymał telefon od zgłaszającego z informacją, iż przy pomocy przejeżdżających kierowców udało mu się udrożnić przejazd usuwając drzewo do przydrożnego rowu. W związku z tym wyjazd naszego zastępu okazał się zbędny.

Comments are Closed