KSAWERY PO RAZ DRUGI
Nie było nam dane pospać czy jak kto woli czuwać zbyt długo minionej nocy (5/6.10). O godzinie 1:53 stawiliśmy się na dźwięk syreny ponownie. Także i tym razem sprawcą alarmu był silny wiatr.Z informacji przekazanej nam przez dyżurnego wynikało, że na drogę prowadzącą na Kamieniec w miejscowości Łowczów przewróciło się drzewo. Podobnie jak do poprzedniego zdarzenia na miejsce wyjechał sześcioosobowy zastęp samochodem GBART (Man).
Póki co (jak pokazują mapy i wykresy meteo) orkan Ksawery słabnie w naszym regionie i powoli, ale jednak, przesuwa się w kierunku wschodniej granicy Polski. Czy to koniec naszych interwencji tej nocy, to się okaże. Być może dopiero rano, gdy mieszkańcy obudzą się i wyjrzą przez okno lub będą udawali się do pracy, okaże się jakie ślady zostawił jeszcze Ksawery.

Comments are Closed