Nietypowa interwencja
Jeśli ktoś myślał, że w naszej służbie nic nas nie zaskakuje to się grubo myli. Wczorajsze zgłoszenie chociaż należało do bardzo nietypowych i zaskakujących to jednak zaangażowało spore siły i środki.
Zgłoszenie do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie o młodym bocianie, który wypadł z gniazda wpłynęło w poniedziałkowy wieczór tuż po 18:30. Do zdarzenia doszło przy ulicy Ryglickiej w Tuchowie a na miejsce wyjechał sześcioosobowy zastęp samochodem GBART (Man). Po przyjeździe na miejsce okazało się, że gniazdo, którego wypadł bociek znajduje się na takiej wysokości, że niezbędne jest zadysponowanie na miejsce samochodu drabiny SD-30. Sam stan zdrowia małego bociana budził wątpliwości jednak po konsultacji z pracownikami wydziału ochrony środowiska oraz weterynarzem podjęto decyzję o umieszczeniu ptaka w gnieździe. Ze względu na konieczność sprawienia drabiny, droga powiatowa musiała zostać zamknięta. Strażacy zabrali pudełko, w którym znajdował się bocian i wyjechali w koszu drabiny w pobliże gniazda. Ostrożnie zbliżyli się do gniazda, w którym znajdowała się już trójka młodych bocianów i umieścili młodego boćka wśród swoich. Wydawać by się mogło, że wszystko skończyło się szczęśliwie, jednak się okazało, kilkadziesiąt minut po naszym odjeździe z miejsca zdarzenia bocian ponownie znalazł się poza gniazdem, tym razem jednak upadku nie przeżył. Jak widać, w tym przypadku natura okazała się brutalna i w ten sposób dokonała naturalnej selekcji.

Comments are Closed