Wypalanie zakończone mandatem

trawaMimo, że wieczorne zdarzenie, do którego zostaliśmy zadysponowani we środę (25.03) o godzinie 19:35 należało do bardzo „popularnej” ostatnio kategorii czyli pożarów traw i nieużytków, to przebieg naszej interwencji miał dość niecodzienny charakter i konsekwencje.

Zgłoszenie o kilkunastu ogniskach pożaru widocznych z drogi wojewódzkiej nr 977 w miejscowości Zabłędza, wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Tarnowie ok. godziny 19:30. Lokalizacja pożaru została  przez zgłaszającego – kierowcę podróżującego DW 977,  określona dość precyzyjnie dlatego strażacy z zastępu, który wyjechał do zdarzenia samochodem GBARt (MAN) dotarli na miejsce bardzo szybko. Jak się jednak okazało, na miejscu nie było widać wyraźnych oznak pożaru a jedynie na przeciwległym wzniesieniu widoczne były co jakiś czas płomienie oraz tlące się punkty. Ze względu na brak możliwości dotarcia pojazdem w bezpośrednie sąsiedztwo ognisk pożaru, strażacy uzbrojeni w tłumice ruszyli w drogę. Ponieważ do przejścia mieli niemalże kilometrowy odcinek, który prowadził przez grząskie miejscami strome zejście i takież samo podejście, nasi druhowie dostali spory wycisk wytrzymałościowy ale cytując klasyka … „jak nie my, to kto?” 😉 Po kilku minutach udało się nam dotrzeć do źródeł ognia oraz … zaskoczonych właścicieli działki, którzy stwierdzili, że w ten sposób postanowili uporządkować teren z wysuszonej roślinności. Niestety to wytłumaczenie nie do końca przekonało funkcjonariusza policji, który także dotarł na miejsce i ukarał sprawczynię całego zamieszania mandatem karnym. Ponieważ w międzyczasie, bocznymi, polnymi ścieżkami, maksymalnie blisko, w tym przypadku na odległość ok. 150 metrów, udało się dojechać Manem naszemu kierowcy, rozwinęliśmy linię składającą się z odcinków W75 i W52 i rozpoczęliśmy dogaszanie i przelewanie spalonej powierzchni. Po dwóch godzinach zastęp wrócił do remizy.

Jak widać nie zawsze osoby wypalające nieużytki mogą czuć się bezkarni a w naszym przypadku, nie jest pierwszy mandat, którym ukarany został sprawca takie czynu. Podobne konsekwencje poniósł podpalacz w Łowczowie w ubiegłym roku o czym pisaliśmy w materiale: BYŁA WINA JEST I KARA …




Comments are Closed